Kazania

Ulecz serca ranę

„Ulecz serca ranę..., prowadź zabłąkane…”

Zesłanie Ducha św. - 2019

Słowa Sekwencji z dzisiejszej liturgii przypominają nam ogromną rolę Ducha Św. zarówno w życiu indywidualnym, jak i w życiu Kościoła. Francuski noblista Henryk Bergson napisał, że istnieją dwa źródła religii:

  • pierwsze - to wnętrze człowieka, gdzie dokonuje się spotkanie z Bogiem;
  • drugie - to społeczeństwo ze swoimi wzorcami moralnymi, autorytetami i opiniami.

Otóż w naszych czasach to drugie źródło zanika, gdyż społeczeństwo zdaje się mieć coraz większą alergię na sprawy Boże. Wielu teologów wypowiada się wręcz, że żyjemy w czasach neopogańskich. O wyznaniu wiary w Boga decydują już:

  • nie wpływy kulturowe, rodzinne, czy tradycja,
  • lecz osobiste nawrócenie i ogromny wysiłek wsparty mocą Ducha św.. do trwania w żywej wierze i pełnieniu uczynków z wiary.

Przypomina to czasy pierwszych chrześcijan. I tak jak wówczas niesprzyjający był dla nich układ społeczny i kulturowy, tak dzisiaj przychodzi nam z pomocą Duch Święty, bez którego nasza wiara byłaby niemożliwa. Ale sytuacja nie jest beznadziejna, bo jak obiecuje Pismo: „gdzie się rozprzestrzenił grzech, tam się szczególnie rozlała łaska”. Św. Paweł w Liście do Rzymian pisze, że obdarzeni życiem nadprzyrodzonym będą nie ci, którzy żyją zgodnie z duchem czasów, ale ci, którzy żyją według Ducha: „Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha – do tego, czego chce Duch. Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha – do życia i pokoju”.

Czy dzisiejszy człowiek ma szanse „żyć wg Ducha i dążyć do tego, czego chce Duch”?

Wiara, jak i życie ludzkie w ogóle, potrzebuje wspólnoty. Wspólnotą, którą kieruje w niewidzialny sposób Duch Święty, i którą obdarza On swoimi siedmioma darami, jest Kościół. Jak głosi pierwszy wpis, którego dokonał pisarz Henryk Sienkiewicz w księdze pamiątkowej Muzeum Diecezjalnego w Płocku, „Kościół jest stróżem przeszłości, piastunem teraźniejszości i siewcą przyszłości”.

W sakramentach Kościoła, szczególnie w sakramencie bierzmowania, małżeństwa i kapłaństwa otrzymujemy siedem darów Ducha św., objawionych przez Izajasza, z którym zgadzają się inne teksty biblijne. Są to: mądrość, rozum, rada męstwo, umiejętność, pobożność i bojaźń Boża. Dary te nie ograniczają się do charakteru cnót. Są to raczej tchnienia Ducha, które uczymy się chwytać w żagle duszy. Dla naszej duchowej nawigacji są one niezwykle cenne. Trzeba umieć ich oczekiwać i o nie prosić.

  1. Dar MĄDROŚCI doskonali przede wszystkim rozum. Pozwala mu przyjąć punkt widzenia Boga i uzdalnia nas, byśmy mogli z góry ocenić wartość i proporcje każdej rzeczy. Mądrość jest darem najwyższym ze wszystkich, umieszcza ona rozum w Bożej perspektywie i świetle.
  2. Dar ROZUMU rozjaśnia wiarę, rozwija jej zdolność kontemplacyjne i intuicyjne. Daje nam możliwość przenikania tajemnic Bożych i przystosowuje nasz ograniczony intelekt do nieskończoności.
  3. Dar UMIEJĘTNOŚCI pozostaje również w służbie wiary; udziela on już nie zdolności intuicyjnego zgłębiania, lecz rozeznawania wartości, czyli tego, co pochodzi od Boga, co od złego, a co od nas samych; oraz rozeznania dobra i zła, często trudnych do odróżnienia, jako że zło, to pomniejszone dobro, okaleczone, spaczone. Dar ten pozwala nam dokonywać dobrych wyborów wśród wielu ofert pogubionego świata.
  4. RADA towarzyszy roztropności, która przystosowuje środki do osiągnięcia obranych celów i pomaga doradzić innym w osiąganiu dobra.

      5. MĘSTWO potrzebne jest dzisiaj szczególnie i to nie w sensie fizycznym, ale moralnym do wyznawania wiary wobec szyderstw, manipulacji i słownej agresji, bo do                        zwycięstwa zła potrzebne jest tylko milczenie dobrych i obojętność otoczenia.

  1. POBOŻNOŚĆ pomaga nam zachwycać się Bogiem i kochać Go w sposób godny, ale także z porywem serca.
  2. BOJAŹŃ Boża nie jest strachem ani niepokojem w obliczu Jego wielkości czy karzącej sprawiedliwości, lecz obawą, że źle kochamy, że tracimy bezpowrotnie szanse na zbawienie, że może grozić nam piekło.

Podsumowując - te siedem darów, to konkretne przejawy namaszczenia Ducha Świętego w naszym religijnym życiu, by wykorzenić przywiązanie do grzechu i nadać naszemu życiu chrześcijańską umiarkowaną elastyczność, w przeciwieństwie do purytanizmu, faryzeizmu, stoicyzmu czy niedbalstwa. Wspierają wyższą jakość życia.

Owocami Ducha św. są: miłość, cierpliwość, pokój, radość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.

              Módlmy się więc dziś szczególnie słowami sekwencji:

Daj Twoim wierzącym, W Tobie ufającym, Siedmiorakie dary.
Daj zasługę męstwa, Daj wieniec zwycięstwa, Daj szczęście bez miary. 

                                                                                                                                                      Amen. Alleluja.

 

Kategoria: