Kazania

"Przygotujcie drogę dla Pana"

 

„Przygotujcie drogę dla Pana”

II adw. B.

Przygotowujemy, Bracia i Siostry, na wezwanie św. Jana Chrzciciela, bohatera Adwentu „drogę dla Pana”:

  • w naszych umysłach zainspirowanych przez Adwent i jego tradycje,
  • w naszych sercach ożywionych Roratami z Matką, „która nas zna”,
  • w naszym życiu, które jest adwentem, czyli oczekiwaniem na inne życie.

Drogę dla Pana pomogą nam przygotować najpierw rekolekcje adwentowe, które rozpoczniemy za tydzień, prosząc Ducha św. by nam tę drogę oświetlił swoim światłem, które ma nam towarzyszyć przez cały ten rok liturgiczny. W rekolekcje te z uwagą będziemy słuchać Słowa Bożego, bo „wiara rodzi się ze słuchania” oraz podejmiemy na nowo trud przemiany przez dobrze przygotowany i szczerze zrealizowany sakrament pokuty. Kiepskie to święta bez oczyszczenia serca i próby poprawy życia – ani opłatek nie jest wtedy biały, ani choinka nie  ma blasku świątecznego ani prezenty nie cieszą… i te podarowane, i te przyjęte.

Kolejny adwent naszego życia uświadamia nam, że jesteśmy obdarowani przyjściem Boga na nasz świat – często trudny i brudny. Ale Bóg „tak nas umiłował, że Syna swego dał, byśmy życie mieli”. Wielkość i miłość Boga przejawia się najbardziej w obdarowywaniu i stąd ten piękny zwyczaj składania darów naszym bliskim, szczególnie dzieciom, naszych darów na tzw. tacę w kościele i naszej pomocy tym, którzy jej najbardziej potrzebują.

Wiele się słyszy o pomocy świątecznej organizowanej przez Kościół:

  • Nabywanie świec wigilijnych jako pomoc dla dzieci biednych w skali krajowej,
  • Pomoc kościołowi na Wschodzie, którą właśnie dziś organizujemy, przez zbiórkę przed kościołem,
  • Akcja „Anielska Paczka”, która w naszej wspólnocie znajduje wielu chętnych do pomocy dzieciom z naszej parafii.

Szkoła w porozumieniu z parafią wyznaczyła dzieci najbardziej potrzebujące pomocy, ich nazwiska i charakterystyka wypisane są na kartkach – aniołkach i umieszczone pod wieńcem adwentowym. Kto ma wrażliwe serce i możliwość pomocy, zabiera takiego anioła i przygotowuje paczkę dla konkretnego dziecka. Cieszymy się, że ta akcja przyjęła się w naszej parafii i raczej brakuje „aniołków” niż dobrodziejów.

         Jest też okazja, by obdarować swoją parafię na zbliżający się Jubileusz 60-lecia jej powstania i 25-lecia konsekracji:

  • Daliśmy do odnowienia i pozłocenia 3 zużyte kielichy mszalne i piękną starą monstrancję, która służyła naszej parafii od początku. Czekamy na sponsorów dla konkretnych odnowionych przedmiotów liturgicznych - w całości bądź przez częściową ofiarę.
  • Od dawna planowaliśmy też dołączyć do figur idących do żłobka potrójną figurę przedstawiającą polską rodzinę z dziećmi, którą do Dzieciątka Bożego prowadzi nasz święty papież Jan Paweł II. Rzeźby te wykonał już w ceramice nasz włocławski artysta p. Antoni Bisaga i oczekują one na sponsorów - pojedynczych figur, bądź całości.

Mówię o tym publicznie, by umożliwić ludziom hojnym i życzliwym możliwość sponsoringu dla swojej parafii.

         Nic tak nie użyźnia i nie uszlachetnia ludzkiego serca, jak możliwość i chęć naśladowania Boga przez obdarowywanie innych. Kolejny raz uświadomiłem sobie tę prawdę podczas mojej listopadowej pielgrzymki do Ziemi Świętej, gdzie rozpocząłem jubileusz dziękczynienia za 50 lat kapłaństwa. Gdy objeżdżaliśmy Jezioro Galilejskie, widzieliśmy jak rzeka Jordan wpada do  tego jeziora, przez nie przepływa i niesie swoje wody do Morza Martwego. Stamtąd już nie wypływa. Z tego geograficznego faktu można wyprowadzić myśl o tym, że Jezioro Galilejskie pięknie się rozwija, ma bogatą florę i faunę, oraz jest jednym z umiłowanych miejsc dla nauczającego 2000 lat temu Jezusa. Dlaczego? Bo nie zatrzymuję życiodajnych wód Jordanu tylko dla siebie, ale pozwala im płynąć dalej. Maże Martwe natomiast jest rzeczywiście martwe, nie ma w nim żadnego życia, a wokoło błoto pełne zabijającej wszystko soli. Dlaczego? Bo przyjmuje wody Jordanu, ale ich dalej nie przekazuje, lecz zostawia tylko dla siebie.

Nic tak nie użyźnia i nie uszlachetnia ludzkiego serca, jak możliwość i chęć naśladowania Boga przez obdarowywanie innych.

Odwołajmy się w tym miejscu do pięknego tekstu proroka Izajasza z dzisiejszego czytania: ” Powiedz miastom judzkim: «oto wasz Bóg! oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata.”.

Naśladujmy hojnego Boga w obdarowywaniu, byśmy byli „zwiastunami dobrej nowiny.. a Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata.”

Niech Niepokalana, Pani Adwentu będzie nam wzorem i przewodniczką w przygotowywaniu „drogi dla Pana”, do której nawołuje nas dziś św. Jan Chrzciciel. Amen.

Kategoria: